Co się dzieje w Unii Europejskiej? Autorski przegląd najważniejszych spraw i wydarzeń z życia wspólnoty.
Blog > Komentarze do wpisu

"Pisowiec" przeprasza Tuska i Wyborczą

Hallelujah, leniuch dotrzymał słowa. Więc i ja równiez dotrzymuję, publikując jego posta w odrębnej notce. Pragnę podkreślić, że nawet tytuł jest autorstwa leniucha.

Niniejszym chciałbym uroczyście przeprosić panów: Premiera RP Donalda Tuska i redaktora Gazety Wyborczej Konrada Niklewicza za myślozbrodnię popełnioną przeze mnie dnia 16 października 2010 roku o godzinie 09:58:03. Pod poczytnym blogiem red. Niklewicza napisałem wówczas, co następuje:

"W tym roku Tusk odda 0 km autostrad. ".

Tymczasem nasza Ojczyzna w 2010 wzbogaciła się o 7,5 km autostrady A1 w okolicach Żor.
Nieżyczliwi - któż ich nie ma? - mogliby się czepiać, że mało i wytykać, iż nawet zaplanowane na ubiegły rok 21 km autostrad było zamierzeniem skromnym...
Nie zgadzam się z takimi opiniami i uważam je za nierealistyczne chciejstwo. Budową tych dróg zajmuje się minister Grabarczyk, zarządzający także koleją. Pamiętając o perypetiach z kolejowym rozkładem jazdy cieszyć się trzeba nie tylko z 750 000 cm [obliczenia red. Niklewicza] autostrady, ale i faktu, że z chirurgiczną precyzją trafiła w tę drogę przed nią i tę za nią.

Ekipie Premiera na Nowy Rok życzę dalszych sukcesów.

Źródło tutaj

 

sobota, 01 stycznia 2011, konrad.niklewicz

Polecane wpisy

  • Zima nie wybiera

    Premier i całaPeło mają śnieg na rękach. Na pewno ponoszą pełną odpowiedzialność za to, że pociągi się spóźniają, drogi nie sa idealnie czarne (po 30 centymetro

  • Wesołych Świąt

    Wszystkim Czytelnikom tego bloga, jego przyjaciołom (like it!), nieprzyjaciołom i tym neutralnie nastawionym - blogUE życzy Wesołych, rodzinnych Świąt. Oby Miko

  • Czas na przeprosiny?

    W pewnym sesnie, to jest historyczna notka. Ale zanim wyjaśnię dlaczego - króciutki wstęp poświęcony niektórym płodnym autorom blogosfery. Otóż z prawicowymi bl

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/01/01 16:12:35
A dlaczego IDIOTO NIE PODAŁEŚ ILOŚCI KM DRÓG W BUDOWIE ? W/g takiego kretyna to autostradę buduje się w ciągu tygodnia !
-
leniuch102
2011/01/01 16:40:00
"A dlaczego IDIOTO NIE PODAŁEŚ ILOŚCI KM DRÓG W BUDOWIE ? W/g takiego kretyna to autostradę buduje się w ciągu tygodnia !"

Pisanie wielkimi literami, jak również używanie wyzwisk świadczą o braku rzeczowych argumentów.
Nie, autostrad nie buduje się w ciągu tygodnia.
Niezorientowanych informuję, że Donald Tusk rządzi już czwarty rok.
-
2011/01/01 22:25:44
........preier Tusk rządzi już czwarty rok.....
Niezorientowanych informuję że cykl budowy autostrady to minimum 5 - 6 lat.
-
2011/01/01 23:46:46
Do Leniucha102 - masz rację ale kpić powinien pan z poprzedniego rządu, bo te 7,5 km autostrady to wynik wyjątkowo ciężkiej pracy poprzedniego ministra infrastruktury i premiera Kaczyńskiego. Na tyle km autostrad poprzedni rząd podpisał umowy w roku 2006, w 2007 nie podpisał ani na jeden km, a ponieważ czas trwania budowy autostrad od planowania do zakończenia robót i oddanie jej do ruchu trwa 4-5 lat. Premier Tusk i minister Grabarczyk może być rozliczany za swoją pracę dopiero za dwa lata. Dzisiejsze "święto" przecinania wstęgi na autostradzie to efekt sprzed 5 lat. A tak na marginesie: pemier Tusk rządzi dopiero 3 lata i półtora miesiąca. Do czterech lat brakuje 11 miesięcy - tak dla przypomnienia "twórczej główce" wielmożnego pana Leniucha...
-
leniuch102
2011/01/02 01:03:35
@zenutek, erte2: ustalcie panowie fachowcy między sobą, ile "trwa cykl budowy autostrad" bo w zapale obrony premiera Tuska podajecie sprzeczne dane.
Mi wyjaśnijcie, w jaki sposób PiS zmusił Grabarczyka do zaplanowania na ten rok 21 km autostrad: czy może Ziobro przystawił mu pistolet do głowy, a może jakimś szantażem... bo na początku roku tyle właśnie Grabarczyk obiecywał oddać.
Czy kłamał obiecując oddać autostrady "niepodpisane przez PiS" czy były "podpisane" tylko wykonanie wyszło Grabarczykowi jak nie przymierzając rozkład pkp.

@zenutek: "A tak na marginesie: pemier Tusk rządzi dopiero 3 lata i półtora miesiąca. Do czterech lat brakuje 11 miesięcy - tak dla przypomnienia "twórczej główce" wielmożnego pana Leniucha..."

zenutku, jeżeli urodziłeś się 14 lat i półtora miesiąca temu, to żyjesz piętnasty rok, wystarczająco długo żeby nauczyć się czytać a może i liczyć, za co czym prędzej powinieneś się wziąć zamiast robić z siebie durnia w internecie.
-
2011/01/02 13:03:32
@ "Źródło tutaj"

Link nie bangla
-
2011/01/02 16:57:35
Do Leniucha102 - "zenutku, jeżeli urodziłeś się 14 lat i półtora miesiąca temu", - dziękuję bardzo, taki komplement w Nowy Rok to sama przyjemność, choć podtekst jest fatalny. Ale to nic, liczą się dobre chęci. A teraz do rzeczy. Nie trzeba być "fachowcem" by wiedzieć, iż w dwa-trzy lata nie da się wybudować nawet 1 km autostrady od chwili ogłoszenia przetargu na wykonawcę po "przecięcie wstęgi". Tu nie potrzeba mięć 14 lat i półtora miesiąca, wystarczy mieć 9-10 lat i znać odrobinę matematyki. Wracając jednak do pana krytyki, muszę stwierdzić, iż jest wyjątkowo nietrafiona, bo sama sobie zaprzecza. Proszę wejść na stronę ministerstwa - uważam, iż porusza się pan po internecie dość swobodnie - i przeczytać czarno na białym na ile km obecny minister Grabaczyk ("czy może Ziobro przystawił mu pistolet do głowy, a może jakimś szantażem..." - czy w PiS przystawianie pistoletu do głowy oraz szantaż staje się bronią na wygranie wyborów?) podpisał umowy na budowę autostrad i dróg szybkiego ruchu do końca 2010 roku, urzędując w ministerstwie przez 3 lata i półtora miesiąca...
Tak, tak, panie Leniuchu102 - czytanie ze zrozumieniem jest polecane już w szkole podstawowej, a nauczenie się posługiwania konkretami w krytyce - mile widziane. Skróty myślowe są dobre, ale nie zawsze celnie skierowane.
A na marginesie: pomimo wspaniałego komplementu muszę przyznać, iż pomylił się pan w liczeniu mojego wieku o całe 4 dziesięciolecia. Pozdrawiam i życzę w Nowym Roku, wszystkiego najlepszego oraz więcej obiektywizmu w krytyce...
-
leniuch102
2011/01/02 19:12:40
@zenutek: "Tak, tak, panie Leniuchu102 - czytanie ze zrozumieniem jest polecane już w szkole podstawowej, a nauczenie się posługiwania konkretami w krytyce - mile widziane."

Ale Pana, zenutku, wpiekla właśnie konkret - konkretna liczba kilometrów autostrad, po których od konkretnego 2010 mogą jeździć konkretni kierowcy.
Konkretnie: 7,5 km

@"Proszę wejść na stronę ministerstwa - uważam, iż porusza się pan po internecie dość swobodnie - i przeczytać czarno na białym na ile km obecny minister Grabaczyk podpisał umowy na budowę autostrad i dróg szybkiego ruchu do końca 2010 roku, urzędując w ministerstwie przez 3 lata i półtora miesiąca... "

mnóstwo, panie zenutku, mnóstwo. trąbią o tym od rana do nocy wszystkie telewizje, na tle rozgrzebanych budów filmuje się premier Tusk...
Tyle, że kwitem na węgiel się nie napali, umowami drogi nie wymości.
Teraz minister Grabarczyk pracowicie odwołuje rozstrzygnięte przetargi, koryguje plany w dół i przesuwa oddanie autostrad na św. Dygdy.
Pieniądze, które miały iść na autostrady poszły m. in. na horrendalne rozdęcie administracji o dziesiątki tysięcy etatów rocznie - konkrety znajdzie Pan w małym roczniku GUS.
-
2011/01/02 21:38:53
Sukces! Obywatel przeprasza władzę ! Jakie będą kolejne sukcesy?
Cieszy mnie, że w naszym dostatnim kraju nie ma innych problemów....
-
2011/01/03 05:32:25
"Sukces! Obywatel przeprasza władzę !"

Wpoczawszy zaczne od przypadku z zycia. Znajoma, gdy byla studentka dorabiala pracujac w hotelu. Ktoregos dnia powiedziala wlascicielowi, ze nigdy jej nie chwali a tylko wytyka niedorobki. Ten zas powiedzial, ze placi jej za dobra prace i w zwiazku z tym nie ma co jej chwalic za spelnianie obowiazkow.

I tak jest z wladza. Nie ma co wladzy chwalic i przepraszac - maja placone za sumienne i dobre wykonywanie obowiazkow wynikajacych z kontraktu spoleczenego. Wobec tego "leniuch102" popelnia blad przepraszajac wladze czy jej reprezentantow. Oczywiscie chwali sie, ze dotrzymal slowa i przeprosil red. Niklewicza.

Pozdrawiam
-
2011/01/03 10:23:37
@ vandermerwe

chyba z Afryki jesteś, i za grosz kultury politycznej nie masz. W Polsce władzy się nic nie wytyka. Błędy wytyka się jedynie opozycji !

pozdrawiam
-
2011/01/03 10:50:32
Autostrady autostradami, ale 81 km ekspresówki nie w kij dmuchał:

www.rp.pl/artykul/5,586784.html
-
konrad.niklewicz
2011/01/03 10:52:04
@moroux,
ale tego oczywiście nikt nie zauważy. Bo jak wiadomo, "rządnicnierobi".
-
2011/01/03 11:07:33
@ konrad

Nie zapominaj, że "rząd to tylko PR". Zastanawiam się w tej sytuacji, za co ci osławieni piarowcy Tuska biorą pieniądze?
-
2011/01/03 11:29:07
Ależ robi. Ja donosi Patrycja Maciejewicz: Część naszego długu zaciągnęliśmy za granicą, więc w ostatnim dniu roku przelicza się jego wartość na złotówki. Dlatego tak ważne jest, co się wtedy dzieje ze złotym. Wystarczy jakieś zamieszanie, ucieczka inwestorów do bezpieczniejszego ich zdaniem dolara czy franka szwajcarskiego - i już nasz dług jest większy. Dlatego ekonomiści spodziewali się, że rząd będzie chciał nieco umocnić złotego.
Czy tak się stało? W ostatnich dniach grudnia dilerzy walutowi z banków donosili, że państwowy Bank Gospodarstwa Krajowego intensywniej niż zazwyczaj sprzedaje europejską walutę. Wiemy, że do dyspozycji rząd miał około 5 mld euro. Kurs euro jeszcze we wtorek wynosił 3,99 zł, na piątkowym zamknięciu sesji - 3,96.
Na nic jednak byłyby wymiany walut, gdyby nie sprytny zabieg ministra finansów Jacka Rostowskiego. Minister 30 mld zł ukrył, przenosząc niektóre wydatki inwestycyjne do Krajowego Funduszu Drogowego i nie zaliczając ich do finansów publicznych. Według polskiej metodologii wszystko jest w porządku, ale już unijne biuro statystyczne Eurostat te pieniądze dolicza do długu. W efekcie, licząc po unijnemu, nasz dług przekracza 55 proc. PKB.

Sławne rosyjskie cyrki dorobiły się konkurencji. W każdym razie KFD "ma" pieniądze.
-
leniuch102
2011/01/03 11:34:35
@konrad: "ale tego oczywiście nikt nie zauważy. Bo jak wiadomo, "rządnicnierobi". "

Czy Ty chłopie wstydu nie masz?! tefałen głosi chwałę rządu 24 godziny na dobę na siedmiu kanałach plus meteo, z tvp żelazną miotłą wymieciono potencjalnych krytyków, media papierowe trakcie odzyskiwania (rp).
Tylko czczony przez GW Jaruzelski miał lepszą od Tuska sytuację medialną.
-
2011/01/03 11:35:14
@ rockier

Progi ostrożnościowe to sztucznie stworzony problem, więc jego kreatywne rozwiązywanie raczej nie powinno nikogo dziwić. Równie dobrze konstytucja mogłaby ustanawiać progi na poziomie 15 proc. PKB alb 27 albo 131,4 proc. Z punktu widzenia ekonomii to po prostu nie ma znaczenia.
-
leniuch102
2011/01/03 11:41:51
@moroux: "Progi ostrożnościowe to sztucznie stworzony problem"
Problem? Dzwonek alarmowy, dzięki któremu rządzeni mogą dowiedzieć się, czy rządzący rządzą efektywnie, czy próbują robić to na kredyt.

"jego kreatywne rozwiązywanie raczej nie powinno nikogo dziwić"
bardzo celne określenie. "kreatywne rozwiązywanie" jak "kreatywna księgowość" czyli ordynarny kant.
-
2011/01/03 11:46:50
@ leniuch102

Dzwonek jak dzwonek. Wytłumacz mądralo, dlaczego akurat 55 proc., a nie 51 lub 56,78?
-
2011/01/03 11:53:35
@ Moroux:

Tak, 55% jest sztuczne, ale nie o to chodzi. Gdyby on wynosił 27%, to opowiadanoby nam, że dług wynosi 26,9%, a gdyby próg był na poziomie 131,4%, to dawno przekroczyłby 130% i bohatersko jeszcze raz by się udało. Znaczenie ma to, że jaki by ten próg nie był, nie potrafią się trzymać w bezpiecznej odległości od niego. Ustawienie progu to dobry test na odpowiedzialność.
-
2011/01/03 12:02:30
@ rockier

"Ustawienie progu to dobry test na odpowiedzialność."

Zgadzam się z tym. Tyle, że rzeczywistość weryfikuje tego rodzaju testy. Przykłady Irlandii czy Hiszpanii są tu bardzo pouczające. Oba kraje były dalekie od przekroczenia przyjętych progów ostrożnościowych, dzisiaj są w kłopotach. Z drugiej strony kraje takie jak Niemcy czy USA mogą zadłużać się znacznie bardziej i nic się złego nie dzieje. Przekroczenie takiego sztucznego progu nie musi być więc realnym problemem o ile kraj ma zdolność do obsługi długu.

Co więcej, rozpaczliwe próby utrzymania zadłużenia poniżej tego poziomu kończą się i tak jego przekroczeniem, tyle że w warunkach ostrej recesji.
-
wo
2011/01/03 12:04:38
@konrad
"ale tego oczywiście nikt nie zauważy"

Bo to jest "nic". To metoda liczenia Ziemkiewicza, wyjaśniona w jego felietonie: "Bez względu na to, ile nowych kilometrów uda się Tuskowi i jego nienaruszalnemu ministrowi infrastruktury zbudować - nie zbudują żadnej drogi. Ani jednej. To już pewne (...) Nawet jeśli nieprzejezdnych jest tylko 10 kilometrów, to nadal nie ma drogi między miastami A i B!".

Wychodziłoby, że tak po ziemkiewiczowsku to nie ma takiego kraju, w którym byłyby drogi, bo nie ma takiego bez drogowych planów na zaś.

"czczony przez GW Jaruzelski "

Heh, no i masz Konradzie skutki tolerowania u siebie kaczystowskich trolli. Pozwolisz mu kłamać, to wyjdzie na to, że mimochodem się zgadzasz z tym co napisał. Zaczniesz prostować - on przechwyci temat rozmowy i w następnej wypowiedzi rzuci następnym kłamstwem. Moja porada: strzyc równo z trawą.
-
2011/01/03 12:23:59
@ wykresy-gieldowe

Ano jestem z Afryki. Pewne analogie miedzykontynentalne istnieja. W skrocie:

1. Ruch wyzwolenczy dochodzi do wladzy
2. Ow ruch wyzwolenczy mianuje siebie jedynym wyrazicielem woli i dazen ludu.
3. Wladza wywodzaca sie z owego ruchu z czasem zaczyna dosyc alergicznie reagowac na krytyke, bardzo lubi pochwaly i coraz czesciej przypisuje sobie wszystko co jest dobre.
4. Akcje szukania wrogow pod kazdym lozkiem przybirakja na czestosci i sile.
5. Samozadowolenie wladzy jest odwrotnie proporcjonalane do zadowolenia spoleczesnstw.
6. Regula staje sie oskarzanie "wrogich sil" jak i samego spoleczenstwa jako winnych niepowodzeniom w zarzadzaniu krajem.

Pozdrawiam




-
leniuch102
2011/01/03 12:40:19
@wo: "Moja porada: strzyc równo z trawą."

Chyba słuszna, bo tylko przez tolerowanie kaczystowskiego trolla na blogue czytelnicy wyborcza.pl mogli dowiedzieć się o faktycznych dokonaniach duetu Tusk-Grabarczyk w 2010.

System skuteczny to system szczelny, bez trolli wrzucających kłopotliwe liczby typu 7,5 km. Nie po to owijamy lemmingi w GW i zanurzamy w tvn-ie, żeby niepokoiły ich jakies trolle, nieprawdaż.
-
leniuch102
2011/01/03 12:44:50
@moroux: "Wytłumacz mądralo, dlaczego akurat 55 proc., a nie 51 lub 56,78? "

A, to już niech liczą mądrzejsi. Dla mnie - wyborcy - ważny jest sygnał generowany przekroczeniem tego progu: PO zawiodła tam, gdzie dały radę inne rządy.
-
2011/01/03 12:46:54
@ leniuch102

Innymi słowy powtarzasz za kimś niczym jakiś leming. Można i tak.
-
konrad.niklewicz
2011/01/03 14:36:44
@wo,
ja się z towarzyszem leniuchem baaardzo mocno nie zgadzam, ale polemika z nim to jednak ćwiczenie intelektualne. Im więcej tym lepiej.
No i styl, ten styl! Leń dobrze pisze, w sensie: ładne zdania mu wychodzą. Ja czasami zazdroszczę.

-
wo
2011/01/03 18:12:07
@konrad
"ja się z towarzyszem leniuchem baaardzo mocno nie zgadzam, ale polemika z nim to jednak ćwiczenie intelektualne"

Eee, to jest raczej ćwiczenie w ignorowaniu kłamliwych zaczepek takich jak ta o hołubieniu Jaruzela. Jeśli Ci na tym zależy, też mogę Ci od czasu do czasu rzucić jakimś oszczerstwem.
-
konrad.niklewicz
2011/01/03 19:19:50
@Wojtek,
to nie tak. Po pierwsze, czytelnicy wiedzą, że leniucha czasami ponosi - i że pisze wówczas brednie. Tak jak ta o Jaruzelskim. Więc czym się przyjmować? Tym bardziej, że (i tu wchodzi "po drugie") ja mam cholernie grubą skórę.
Z Tobą nie chcę ćwiczyć polemiki oszczerczej, bo jednak moja wytrwałość ma swoje granice. No bo jak ktoś chce trochę poćwiczyć nadgarstki to chyba nie musi od razu braci Kliczków na solówę wyzywać.
-
2011/01/03 19:19:59
Czy każdy kto skrytykuje rząd PO musi byc od razu wyzywany od "kaczystowskich trolli" i "pisowców" ?

Proszę o odpowiedź!
-
2011/01/03 19:37:44
@ BlogUE:

"No bo jak ktoś chce trochę poćwiczyć nadgarstki to chyba nie musi od razu braci Kliczków na solówę wyzywać."

Żeby to było sprawdzalne, mógłbym się założyć, żeś zmusił WO do guglowania.
-
leniuch102
2011/01/03 21:37:37
@wo: "Jeśli Ci na tym zależy, też mogę Ci od czasu do czasu rzucić jakimś oszczerstwem."

he he, wiemy, że masz wprawę.

Panie wo, właśnie przeczytałem na pańskim blogu wpis wo.blox.pl/2011/01/Drogowe-prognozy-na-2011.html.
Sam jestem autorem całkiem niezłej prognozy na 2010, bo moje 0km autostrad okazało się najbliższe stanu faktycznego... 3 x bliższe niż zapowiedzi Grabarczyka w kazdym razie.
W pańskich prognozach powtórzył pan jednak tezę ministra:
"Do czerwca ma być oddana cała autostradowa obwodnica Wrocławia."
Otóż ja twierdzę, że nie będzie, a pan świadomie wprowadza czytelników w błąd. Konfabuluje.
Łże jak bura suka.
Whatever.
No chyba że się co do pana mylę i jednak wierzy pan w co pisze.
I jako dżentelmen nie uchyli się przed niewielkim zakładem, na którym skorzysta jakiś szlachetny cel.

To co, zakład, że nie skończą tej obwodnicy do czerwca?
-
wo
2011/01/04 15:18:14
@leniuch
"I jako dżentelmen nie uchyli się przed niewielkim zakładem, na którym skorzysta jakiś szlachetny cel. "

Dżentelmen z kolesiem takim jak Ty rozmawia per "Janie, proszę wskazać temu osobnikowi drogę do wyjścia". Nie masz zdolności honorowej.
-
leniuch102
2011/01/04 17:18:58
@wo: ""Janie, proszę wskazać temu osobnikowi drogę do wyjścia". "Nie masz zdolności honorowej. "

coś ci się pomyliło, nie chcę cię zastrzelić, tylko się założyć, nie musisz się chować za żadnym Janem.
to jak, zakładasz się czy tchórzysz?
-
2011/01/05 05:30:16
"Dżentelmen z kolesiem takim jak Ty rozmawia per "Janie, proszę wskazać temu osobnikowi drogę do wyjścia". Nie masz zdolności honorowej. "

Wojciech "The Bully" Orlinski w pelnej krasie.

@ leniuch102

Radzilbym dac sobie spokoj z "wo". Zas zas niczego nie nie rozwiaze.

W sprawie drog w Polsce. Jesli przyjac za dobra monete owa modernizacje drogi w zimie to nic dobrego nie nalezy sie spodziewac - pieniadze wyrzucone w bloto i tzw "upgrade" (ladne polskie slowo) szybko okaze sie "downgrade" a prace bedzie trzeba powtorzyc. Jednoczesnie(patrzac z daleka) wiele nowo wybudowanych autostrad wykazuje wady techniczne, wyglada jak regula nie wyjatek. Moze wiec, mniej i lepiej a nie duzo i marnie?

Pozdrawiam
-
leniuch102
2011/01/05 08:45:58
@ vandermerwe: "Wojciech "The Bully" Orlinski w pelnej krasie."

Chyba "El Coyote" Orliński.
Run, Wojtek, run.

@"Jednoczesnie(patrzac z daleka) wiele nowo wybudowanych autostrad wykazuje wady techniczne, wyglada jak regula nie wyjatek."

Och, nie muszę daleko szukać, Grabarczyk tłumaczył się, że nie oddał obwodnicy do wrocławskiego lotniska, bo ulica na końcu nie była gotowa.
Stosowne cytaty (z WYborczej) pokazywał mi nawet Gospodarz bloga.
Ordynarne kłamstwo, jak się okazało. Naprawdę obsunął im się most o - bagatela - 20 cm.
A teraz jeszcze to...
www.gazetawroclawska.pl/komunikacjaidrogi/353024,oszukali-nas-kierowcy-zaplaca-za-wjazd-do-wroclawia,id,t.html
wyborcza.pl
Konrad Niklewicz

Konrad Niklewicz, od ponad 10 lat dziennikarz i redaktor „Gazety Wyborczej”. Od ośmiu lat w dziale gospodarczym, w latach 2005 - 2007 był korespondentem „Gazety” w Brukseli.
dowiedz się więcej »

Follow konradniklewicz on Twitter
top | © Agora SA | design by kate_mac