Co się dzieje w Unii Europejskiej? Autorski przegląd najważniejszych spraw i wydarzeń z życia wspólnoty.
Blog > Komentarze do wpisu

Kto patrzy na ręce strażnikom

- The issue was being given the highest attention - tak w Komisji Europejskiej komentuje się skargę, jaką na rząd węgierski złożyły wielkie firmy. Koncerny RWE, E.On, CEZ, OMV, ING, Aegon, AXA i Deutsche Telekom protestują przeciwko nałożonym na nie specjalnym podatkom.
Spec-podatki mają przynieść węgierskiemu budżetowi 100 mln euro tylko w 2011 r.
Kłopot w tym - twierdzą koncerny - że ta wymuszona kontrybucja może się okazać niezgodna z unijnymi przepisami. Bo - jak tłumaczy niemiecki minister gospodarki Rainer Bruederle (cytowany przez dziennik „Sueddeutsche Zeitung”) - „taxes that predominantly affect foreign companies are fundamentally a problem for the internal European market."
Komisja Europejska już zapowiedziała, że jeśli ten zarzut (opodatkowania tylko zagranicznych firm, w niezgodzie z zasadą równego traktowania podmiotów gospodarczych) potwierdzi się, to ona rozpocznie przeciwko Węgrom procedurę naruszenia prawa.
W przypadku kraju sprawującego prezydencję w UE byłoby to dość przykre novum.

poniedziałek, 03 stycznia 2011, konrad.niklewicz

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/01/03 10:26:26
Węgierski sposób może i jest sprzeczny z unijnymi zasadami i okaże się nieskuteczny, ale - być może przypadkiem - Węgrzy zwrócili uwagę na poważny problem czyli transfer zysków poza granice kraju, w którym zostały wypracowane. Np. do tych państw, które stosują dumping podatkowy.
-
konrad.niklewicz
2011/01/03 10:50:48
@moroux,
akurat z transferem podatkowym bym nie walczył jakoś specjalnie. Transfer jest stary jak świat, jest po prostu częścią obowiązujących reguł "doing business". Nie twierdzę, że w 100-procentach jest korzystny - ale po prostu jest.
Wiele rządów dochodzi do wniosku, że lepiej jest tolerować transfer (o ile oczywiście pozostaje w granicach prawa), byle tylko nadal przyciągać inwestorów. Węgry nadal ich przyciagają, nie ma miesiąca, żeby nie ogłoszono jakiejś nowej green-fieldowej inwestycji.
Zresztą o ile mi wiadomo, transfer zysków wcale nie jest taki prosty. Jak Europa długa i szeroka, urzędy skarbowe kontrolują transakcje pomiędzy spółkami-córkami i spółkami-matkami, dbając o ich odpowiednie opodatkowanie.

Poruszasz inny problem - nierówności w podatkach. Ale to jest już sprawa polityczna. Mam wrażenie, że obecny kryzys strefy euro dał zaczyn do dyskusji o tym, na ile wspólna strefa walutowa musi mieć skoordynowaną politykę fiskalną. Bo ja zgadzam się, że na dłuższą metę nie do utrzymania jest sytuacja, w której jedna część strefy euro miała podatki CIT niższe o np. 10 pkt. proc. od innej części...
-
2011/01/03 11:05:48
@ konrad

Mam mniejszą tolerancję dla transferów podatkowych, ale pewnie to kwestia nastawienia. Chociaż mam też wrażenie, że to jest tak: póki wszystko hula, to się toleruje. Gorzej, kiedy się zatnie i zaczyna brakować. Jest jeszcze casus Irlandii, która stała się zakładniczką niskich stóp podatkowych - gdzieś czytałem, że 20 proc. wpływów z podatków to w tym kraju pieniądze od firm, które wirtualnie przeniosły zyski na wyspę.

I w ten sposób dochodzimy do kwestii harmonizacji podatkowej, czyli kwestii politycznej, w której całkowicie się zgadzamy. Dodam jeszcze od siebie, że określenie polityki gospodarczej niektórych krajów oferujących stawki CIT rażąco niższe od sąsiadów jako beggar-thy-neighbour, niekoniecznie budzi mój sprzeciw.
wyborcza.pl
Konrad Niklewicz

Konrad Niklewicz, od ponad 10 lat dziennikarz i redaktor „Gazety Wyborczej”. Od ośmiu lat w dziale gospodarczym, w latach 2005 - 2007 był korespondentem „Gazety” w Brukseli.
dowiedz się więcej »

Follow konradniklewicz on Twitter
top | © Agora SA | design by kate_mac