Co się dzieje w Unii Europejskiej? Autorski przegląd najważniejszych spraw i wydarzeń z życia wspólnoty.
Blog > Komentarze do wpisu

Zima nie wybiera

Premier i cała Peło mają śnieg na rękach. Na pewno ponoszą pełną odpowiedzialność za to, że pociągi się spóźniają, drogi nie sa idealnie czarne (po 30 centymetrowych opadach śniegu), a sieci energetyczne pękają od lodu*. Jednym, nędznym pocieszeniem jest to, że śnieg na rękach mają również np. północnoirlandzcy pierwsi ministrowie (Heid Männystèr an tha Heid Männystèr depute) Peter Robinson i Martin McGuinness (a pośrednio także premier Wielkiej Brytanii David Cameron), bo: 
Northern Ireland's government will hold an emergency meeting to address the country's mounting water crisis as tens of thousands of people remained without water for a ninth day.
Engineers are struggling to repair pipes that burst after the recent cold spell's sudden thaw. Long lines formed Thursday at emergency water points, and Scotland trucked in bottled water for distribution to help families. Doctors are warning that a lack of clean water for drinking and washing could cause a health crisis.

Śnieg na rękach, tak jak prezydent Warszawy Hanna Grokiewicz-Waltz ma też burmistrz (ichniejszy prezydent) jednego z najbogatszych (i największych) miast świata, Nowego Jorku, multimiliarder Michael Bloomberg:  
The mega-storm began Sunday and lasted just over 24 hours, enough time to blanket much of the city and surrounding areas in up to 32 inches (80 centimeters) of snow. "It is a bad situation," Michael Bloomberg told a press conference, attempting an exercise in damage limitation after drawing fire for stubbornly insisting that the authorities had the situation completely under control. "Nobody suggests that this is easy. Nobody suggests that this is pleasurable. But I can tell you this: we are doing everything that we can think of, working as hard as we can." (cytat za agencją AFP).
Dla odmiany, rząd dalekiej Australii ma wodę na rękach (też źle):
Hundreds of people fled worsening floods in Australia's rural northeast Thursday as officials warned the disaster may last for weeks, prompting fears over food shortages and disease outbreaks. The latest evacuees, including 100 residents air-lifted from one town, join over 1,000 moved earlier, while thousands more braced for large-scale inundations in the regional centres of Emerald, Bundaberg and Rockhampton. As displaced residents sheltered in makeshift relief centres or with friends and relatives in the farming and coal-mining region, Queensland premier Anna Bligh warned the state was facing its "toughest hour". "This is a disaster on an unprecedented scale," Bligh told reporters. "What we've never seen is so many towns, so many communities, so many regions all affected at once. It is a miserable and heart-breaking event," she added.

A dlaczego to wszystko, dlaczego Tuski, Camerony, Bloombergi i inne polityczne lenie mają śnieg i wodę na rękach?
No niestety, znów na scenie musimy przywitać naszego starego znajomego, Pana Zmiany Klimatyczne.
Co, już państwo zapomnieliście? No strasznie mi przykro, natura nie zapomniała i nie ma bata, żeby zapomniała w przyszłości... Naukowcy od dawna trąbili, że pogodowe szaleństwo to efekt nagłych zmian które naturze zafundowaliśmy, ale oczywiście tzw. zdrowny trzon społeczeństwa z jajogłowych okularników się wyśmiewał.
Ale patrz pan, oni uparcie nadal ostrzegają. Tak jak w tej depesz AFP:
a string of freezing European winters scattered over the last decade has been driven in large part by global warming.  The culprit, according to a new study, is the Arctic's receding surface ice, which at current rates of decline could to disappear entirely during summer months by century's end. "Say the ocean is at zero degrees Celsius (32 degrees Fahrenheit)," said Stefan Rahmstorf, a climate scientist at the Potsdam Institute for Climate Impact Research in Germany. "That is a lot warmer than the overlying air in the polar area in winter, so you get a major heat flow heating up the atmosphere from below which you don't have when it is covered by ice. That's a massive change," he told AFP in an interview.
The result, according to a modelling study published earlier this month the Journal of Geophysical Research, is a strong high-pressure system over the newly-exposed sea which brings cold polar air, swirling counter-clockwise, into Europe. "Recent severe winters like last year's or the one of 2005-2006 do not conflict with the global warming picture, but rather supplement it," explained Vladimir Petoukhov, lead author of the study and a physicist at the Potsdam Institute. "These anomalies could triple the probability of cold winter extremes in Europe and north Asia," he said.

Miłej zabawy na śniegu w Sylwestrową noc. 


* dla tych, którzy nie wychwycili, na wszelki wypadek disclaimer: jaja sobie robię, głównie z prawych i sprawiedliwych.

czwartek, 30 grudnia 2010, konrad.niklewicz
Tagi: klimat

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
leniuch102
2010/12/30 11:23:52
To oczywiste, że pociągi się spóźniają z powodu globalnego ocieplenia.
Zresztą, one wcale się nie spóźniają, bo żeby się spóźnić, trzeba mieć najpierw rozkład.

Zatem - zaślepieni nienawiścią pisowcy, przytupujący z zimna na peronach i klnący w żywy kamień superprofesjonalną PO - nie macie racji.

Wszystko jest w najlepszym porządku.
-
bartoszcze
2010/12/30 11:54:22
Wyjątkowo rażącym przykładem nieudolności tuskizmu jest sytuacja na Bornholmie.
Nie mówiąc o kolejach w Skandynawii, Beneluksie czy New Jersey.
-
2010/12/30 12:11:46
Żarty niesłuszne.
W Nowym Jorku nawaliło 80 cm. To więcej niż w Gdańsku przez cały grudzień, a jest na starym mieście ulica, gdzie pług nie pojawił się w tym czasie ani razu! Będę się nią przedzierał w drodze na Sylwestra. Zresztą tą, na której ja mieszkam, odśnieżyli dopiero dwa dni temu, bo pamiętająca Gomułkę rura odmówiła wreszcie posłuszeństwa i bez odśnieżenia nie mógłby dojechać beczkowóz, chyba, że na gąsienicach.
Nie wiem ile napadało w Warszawie, ale chcę wiedzieć, czemu w Sopocie i Gdańsku, miastach rządzonych przez przedstawicieli PO, drogi są białe, a po minięciu tabliczki z napisem "Gdynia" robią się czarne. Natychmiast. Po kilkudziesięciu metrach. A rządzi tam prezydent nie z PO. I czemu w Gdańsku wydaje się na odśnieżanie o połowę mniej pieniędzy niż w prawie dwa razy mniejszej Gdyni...

Śnieżyca-gigant to są klęska żywiołowa, kataklizm. W Polsce śnieg w grudniu to rzecz dość powtarzalna, podobnie jak wiosenne powodzie. Gdyby tych zjawisk zabrakło, to byłaby anomalia. A mimo to zawsze jest zaskoczenie, bez względu na przynależność partyjną rządzących, a nawet ustrój (kiedyś czytałem wypowiedź Edwarda Gierka, który tłumaczył śnieżycami recesję gospodarczą w 1979 roku; otóż wówczas cała Europa została zasypana, a Polska była jedynym krajem zaskoczonym do tego stopnia, że aż wpadła w recesję - sprawdzilem). W Polsce występują cztery rodzaje klęsk żywiołowych: wiosna, lato, jesień i zima.
-
bartoszcze
2010/12/30 12:15:39
@rockier
Pardon, ale czy sugerujesz, że w PO jest odgórna instrukcja dla samorządowców, ile mają wydawać na odśnieżanie?
-
2010/12/30 12:32:37
@ Beartoszcze:

Nie. Ale twierdzę, że PO (podobnie zresztą jak SLD, PiS, PSL, PJN i pozostałe) przyciągają do samorządów miernoty bez wyobraźni, a bezpartyjni, za którymi nie stoją wielkie machiny organizacyjne, aby nie przepaść w wyborach muszą mieć więcej wyobraźni, a po wyborze bardziej się starać. Jak prezydent Gdyni nie będzie dbał o to, by zimą ulice były czarne, to w następnych wyborach będzie utrącony. Prezydent Gdańska (który zresztą, podobnie jak Kaczyński, nie ma prawa jazdy) ma to gdzieś, bo przynalezność do wielkiej partii gwarantuje mu kolejne zwycięstwa.

kontakt24.tvn.pl/temat,wjezdzamy-do-polski-a-tu,57266.html?grupa=najnowsze
-
2010/12/30 12:33:04
Bartoszcze, sorry za przekręcenie.
-
bartoszcze
2010/12/30 12:36:44
@rockier
Skontruję przykładem z mojego podwórka: prezydent Katowic (uważany w mainstreamie za nieudacznika) nie jest związany z PO (aktualnie podwiesza się pod niego PiS i próbuje go przytulić PJN), ale narzekanie na stan dróg jest regularne. Zresztą sam chodzę od kilku dni wściekły, bo moja dość ruchliwa ulica od świątecznych opadów jest biała, solarki czy piaskarki ni chu-chu.
-
2010/12/30 12:42:34
@ rokier

skoro "wykształciuch" stał się komplementem, "prawy" lub "sprawiedliwy" obelgą, frank po 3.2 dowodem stałej aprecjaji złotego, to i sezonowy kulig jest cool.
-
2010/12/30 13:19:14
@ bartoszcze

Uszok jak Uszok. Średnicówka też jest biała po każdych opadach, póki nie zostanie rozjeżdżona kołami. Na całym odcinku z Rudy do Katowic.

@ wykresy

"frank po 3.2 dowodem stałej aprecjaji złotego"

Że co?
-
2010/12/30 16:01:10
Widzicie-wszystko jest super, Polska jest piękna i bogata, a metropolie ma jak Nowy York co najmniej.
Nie marudzić i pracować ku chwale ojczyzny!;)
-
2010/12/30 16:22:03
"'Prezydent Gdańska (który zresztą, podobnie jak Kaczyński, nie ma prawa jazdy) ma to gdzieś, bo przynalezność do wielkiej partii gwarantuje mu kolejne zwycięstwa.''
Nie ważne czy drogi są białe czy czarne-ważne by władzy nie zdobył arcy wróg ludzkości, niszczyciel czułości, nemezis dobrobytu, złowrogi spiskowiec koszmarów-PiS i J.K !
Ratujcie się ludzie, gdy przyjdzie wyssie wasze sny w małe kryształowe kuleczki i wyśle poza orbitę Plutona! Tylko Super-Wojownicy PO mogą uratować Zieloną Wyspę! Miliony bezrobotnych, emigrantów, ceny jak z zachodu przy zarobkach jak z Polski, korki, rozwalona komunikacja, brak dróg, dług publiczny-to wszystko tylko p r z e j ś c i o w e t r u d n o ś c i, które nie mogą nam przesłonić Wielkiego Kolektywnego Czynu Całego Narodu jakim jest powstrzymanie arcywroga Kaczyńskiego i PiS ! ;)
----
Kurcze jeszcze z 5 lat takich rządów i propagandy i powyższy tekst nie będzie śmieszny ;)
-
2010/12/30 17:20:54
Już dzisiaj nikogo nie śmieszysz. Chcesz nas katować jeszcze pięć lat?
-
2010/12/30 18:02:26
@ moroux

"frank po 3.2 dowodem stałej aprecjaji złotego"
Że co?

przykładowa wypowiedź Belki:
W przyszłości jednak "złoty raczej będzie się umacniał".

w zasadzie nie mało kto mówi inaczej, że złotówka będzie się umacniać. A fakty są takie, że frank jest na wieloletnich maksimach.

@ tomex29

nie maż się chłopie. określ co potrafisz robić i znajdz sobie kraj / miasto / branże gdzie te umiejętności są cenione.
-
2010/12/30 18:18:33
@ wykresy

Tyle, że frank umacnia się w stosunku do wszystkich walut, nie tylko PLN:

finance.yahoo.com/echarts?s=CHFUSD=X+Interactive#chart2:symbol=chfusd=x;range=6m;indicator=volume;charttype=line;crosshair=on;ohlcvalues=0;logscale=on;source=undefined

finance.yahoo.com/q/bc?s=CHFEUR=X&t=1y&l=on&z=l&q=l&c=

Nadal więc nie rozumiem, o co chodzi.
-
ahk4iepaiv8u
2010/12/30 18:23:24
Jako że zima, jak wiadomo, nie wybiera - nie polityków wina, to może, dla ogólnego dobra, podateczek albo dobrowolna ofiara na tacę, dla wspólnego dobra i poprawy wyników walki z żywiołami? Pan, Panie Redaktorze, naprawdę nie rozumie o co chodzi? No cóż, jak Panu podniosą ten podatek, od emisji, albo braku emisji, może Pan zrozumie.. a z prawych i sprawiedliwych, podobnie jak platformicznych i obywatelskich, a także polskich stronniczych ludowych, przyjaciół piwa czy kto tam jeszcze w tech parlamentach polskich i zagranicznych siedzi - pośmiejemy się wtedy razem :)
Szczęśliwego Nowego Roku ;-)
-
2010/12/30 18:24:15
@ moroux

do walut polecam stooq, szeczególnie pln_i i pln_b
stooq.pl/q/?s=pln_i&c=5y&t=l&a=lg&b=1
-
2010/12/30 18:48:17
@ wykresy

Dzięki :-)

Ale nadal nie wiem, o co chodzi z tym frankiem.
wyborcza.pl
Konrad Niklewicz

Konrad Niklewicz, od ponad 10 lat dziennikarz i redaktor „Gazety Wyborczej”. Od ośmiu lat w dziale gospodarczym, w latach 2005 - 2007 był korespondentem „Gazety” w Brukseli.
dowiedz się więcej »

Follow konradniklewicz on Twitter
top | © Agora SA | design by kate_mac